11 grudnia 2011

Szminka Lasting Finish - uzupełnienie!

Weszłam w piątek do Rossmanna, w celu nabycia jakiejś nagrody za nieźle przeprowadzoną lekcję na praktykach (nieźle, jak na skacowaną praktykantkę (; ). Już przed wejściem zarejestrowałam krzyczący do mnie plakat, obiecujący 25% zniżki na "najlepsze produkty Rimmel". Porwałam z półki farbę do włosów i pobiegłam na kolorówkę, a tam... Z szafy Rimmla krzyczy do mnie moja ulubiona Lasting Finish za niecałe 13zł! Poszperałam, pomacałam testery i wybrałam dwa nowe egzemplarze do mojej kolekcji.

Moją recenzję szminek Lasting Finish znajdziecie TUTAJ

A teraz, do meritum:


Do mojego zbioru trafiły odcienie:
* 127 Popstar - ciemna czerwień z nutką fioletu, jak kolor czerwonego wina. Zawiera prawie niewidoczne złote drobinki. Zdjęcia absolutnie nie oddają jej uroku...
* 214 Firecracker - lekko różowy pomarańcz, rozbielony koral (matko, ciężko opisać ten kolor), dość neonowy. Bezdrobinkowy.


Poniosłam sromotną porażkę, jeśli chodzi o uchwycenie tych odcieni na zdjęciach, co mnie strasznie wkurzyło, bo światło ostatnio jest bardzo dobre. Dlatego szminek na ustach nie zaprezentuję na blogu. Mój aparat jest naprawdę kiepski...

8 komentarzy:

  1. Piękne kolory! Modne i na pewno świetnie wyglądają na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja odniosłam porażkę robiąc zdjęcia swatchom lakierów. mój aparat totalnie przekłamał ich kolory :(

    OdpowiedzUsuń
  3. @ innooka - wyglądają pięknie i są uniwersalne wbrew pozorom, dzisiaj paradowałam po uczelni w delikatnie roztartym Popstar i nie wzbudzałam sensacji (;

    @ simply_a_woman - trzeba jakoś rozwiązać ten problem (:

    OdpowiedzUsuń
  4. 214 rewelacja ! : )
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  5. @ kleopatre - wiedziałam, że Ci się spodoba (:

    OdpowiedzUsuń
  6. Firecracker... Boże daj mi siłę by nie pobiec do Rossmana!! :P

    OdpowiedzUsuń
  7. kolory wyglądają zachęcająco, chociaż nie na moje usta... ostatnio jedyna rzecz jaka na nich ląduje to pomadka ochronna... oj dają mi popalić z tym roku z przesuszeniem!

    OdpowiedzUsuń

Spam zjedzą ryby.