21 kwietnia 2012

Le mannequin


Na wiosnę lubię zafundować sobie mannequin hands, a ponieważ mój ulubiony dotychczas nude Miyo zgluciał i rozwarstwił się, przyszedł czas na kupno nowego nudziaka. Przy wizycie w Rossmannie padło na lakier Wibo Express Growth nr 396 z kolekcji Trends Nude. 
Cena / pojemność: 5,49zł / 8,5 ml
Kolor: nude, jak to nazwa kolekcji wskazuje. Taki złamany, mleczny beżoróż (w buteleczce, na paznokciach daje czystszy odcień).
Konsystencja:w sam raz, nie rozlewa się po skórkach.
Krycie: dwie-trzy warstwy. Ja nałożyłam jedną cienką i drugą grubszą i spod takiego zestawu można dopatrzeć się białych końców paznokci. Nie są bardzo widoczne i mi taki stan rzeczy nie przeszkadza, więc nie dołożyłam trzeciej warstwy, nie lubię mieć za dużo na paznokciach. Jak wszystkie jasne odcienie, może smużyć...
Wysychanie: dość szybkie, choć wykazałam trochę zbyt duży entuzjazm w tej kwestii, czego dowodem są wgniecenia na palcu wskazującym (;
Pędzelek: standardowy, dość wąski, ładnie się rozcapierza.
Zmywanie: bez problemów.
Trwałość: zdjęcia dokumentują stan paznokci trzeciego dnia od pomalowania. Nałożyłam nudziaka na odżywkę 8w1 Eveline, na wierzch top Manhattan i nawet końcówki się za bardzo jeszcze nie starły, więc jak można naocznie stwierdzić, z trwałością (choć wspomaganą) jest nienajgorzej (:

Skórki wyschły, bo przed chwilą myłam głowę ^^'

4 komentarze:

  1. fajny nudziak :> w sumie ja nie jestem przekonana do tych wibo express growth bo mój biały makabrycznie pęka na paznokciach ;/ kiedyś pomalowałam nim jeden paznokieć, a resztę na inne kolorki i musiałam przez niego zmywać bo popękał okropnie :< widocznie trafiłam na jakiś wadliwy ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak, bo mam parę EG i żaden nie zrobił mi takiego numeru O.o

      Usuń
    2. Może to był zbłąkany pękacz? XD

      Usuń

Spam zjedzą ryby.