29 czerwca 2012

Zakupy dzisiejsze - w nagrodę!

Dzisiaj postanowiłam wykonać skok na Naturę w ramach samonagradzania się. Na razie skromnego, w planach mam jeszcze inne nagrody, w tym wyjazd na openera (;
No ale minihaul dzisiejszy okraszony anegdotką:

mniam, śliczności

To część zakupów, ale chusteczkami odświeżającymi czy dezodorantem się Wam nie będę chwalić, bo i po co. A czym się chwalę?
- pustą (jeszcze) dziesiątką Inglota
- pędzlem do pudru Essence - po obmacaniu i wypróbowaniu stwierdzam, że niespecjalnie mam się czym chwalić w tym przypadku...
- nabytkami z limitki Catrice Revoltaire - w następnym wpisie przybliżę te dwa cudeńka (:

Pamiętacie, jak opisywałam paletkę-czwórkę Kobo? Jeśli nie - KLIK. Pisałam, że solidne bydlę. No bo wyglądała solidnie. Do pierwszego upadku z biurka na podłogę...

rozmiar zniszczeń

Zatrzask, który trzymał mocno, już nie trzyma wcale. W starciu z podłogą ucierpiał także żółty cień (też Kobo - kij im w oko...), co widać na dolnym zdjęciu. Wściekłam się i poszłam do Inglota po panaceum na rozwalające się paletki:


Na razie chroni moje (zaledwie) 4 wkłady, ale stopniowo, bez pośpiechu ją sobie zapełnię (: Swoją drogą, uwielbiam panie w Inglocie. Podchodzi do mnie taka wyszpachlowana do granic możliwości ekspedientka, makijaż z gatunku "jak uderzyć w potylicę, to z przodu odpadnie w jednym kawałku", i "w czym mogę pomóc?". To pytam:
           - Ile teraz kosztują paletki?
           - A to zależy, piątka na przykład - 60zł.
           - Ile?! (chwila ciszy) Ale ja pytam o puste.
           - A, pusta piątka to 10zł
           - A dziesiątka?
           - Pełna?
No tak, oczywiście, że pełna, o puste pytam tylko dla rozrywki. Pani musiała sprawdzić cenę pustej paletki. 18zł. 
           - To wezmę.
           - Pustą?
Mój facepalm rozległ się echem po sklepie.



Oprócz przyjemności, które sama sobie ufundowałam, rano zaskoczył mnie listonosz. Jak zwykle, przyszedł na 5 minut przed moim planowanym wyjściem na autobus (: Ale przyniósł paczkę-niespodziankę od blogowej znajomej, więc mu wybaczam. A w paczce:

bling-bling
Bo kiedy ona wstawiła posta pt. "chyba wystawię na allegro", skomentowałam, że są bardzo w moim stylu... Nie spodziewałam się, że mi wyśle cały zestaw! (: W paczce, oprócz biżuterii, słodycze i liścik. Miło niesamowicie ^^

Niniejszym ogłaszam rozpoczęcie moich wakacji!

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Sówkę to bym chętnie puściła gdzieś dalej w świat (zostałam nawet do tego upoważniona!), bo nie podobają mi się jej cyrkonie. Może reflektujesz na sówkę? (:

      Usuń
    2. no pewnie! od dawna szukam jakiejś fajnej :)

      Usuń
  2. Dialog bezbłędny:D:D i sowa też

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle myślę, że powinnam zapisywać sobie niektóre dialogi z pracownikami tzw. usług :D

      Usuń
  3. Jak widzę taką dużą, pustą paletę, to mnie jakoś wzruszenie ogarnia. Tyle dobrego tam się w środku stanie!

    Babeczki w Inglocie to chyba są tak zaprogramowane, że zawsze podają cenę uzupełnionych palet. U mnie jest to samo.

    Chciałabym pomadziwo i cienie z Revoltaire (takie ładne opakowania), ale tym razem rozum wygrał z sercem, czy jakoś takoś.

    Och, Heniek. Tak bardzo chciałabym iść w tym roku, ale okoliczności są bardzo niesprzyjające. :(( Anyways, jak będziesz miała chwilę, możesz dać znać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że są tak zaprogramowane, a nuż znajdą się jelenie, które nie będą wiedziały o możliwości kupienia pustej palety (;
      Rozum warto czasem dopuścić do głosu, więc bardzo Cię przepraszam za mój nowy post :D Ostrzeżenie dla Ciebie zawarłam na samym wstępie, także ten, no.
      Pewnie dam znać, bo na openera idę tylko w środę, a potem coś trzeba ze sobą zrobić do niedzieli w Trójmieściu (;

      Usuń
    2. O patrz, to się świetnie składa, bo Trójmieście chce się spotkać i z tego, co widzę - na razie wychodzi, że to będzie czwartek :)

      Usuń
    3. o tak, dołącz do nas, Malowana!!!!

      Usuń
    4. No to chętnie się udam na kawę/coś zimnego (: Zawsze miło mi odkrywać nowe miejsca w Trójmieściu, nie mówiąc już o dewirtualizowaniu wirtualnych znajomości ^^

      Simply, a Ty też będziesz w tym terminie w Polszy?

      Usuń
    5. Tak, Simply jest właśnie nasza prowodyrka. :D

      Usuń
    6. No to w ogóle świetnie ^^

      Usuń
    7. super, że się poznamy :D

      Usuń

Spam zjedzą ryby.