19 sierpnia 2012

Inwentaryzacja

Wczorajszy mani zainspirował mnie do przeglądu i uporządkowania moich lakierów. Tak więc dzisiaj mała inwentaryzacja, czyli chwalę się zbiorami (;


Od lewej:
- Miss Sporty Clubbing Colours, nr 452 [klik]
- Miyo Mini Drops, nr 60 Exotic Flower [klik]
- Wibo Back To Nature Trend Edition, nr 3 - kremowy musztardowy
- Wibo Express Growth, nr 307 [klik]
- Delia Cosmetics Coral Prosilk, nr 157 - kremowy waniliowy
- Miyo Mini Drops, nr 40 Ice Baby - czysta biel


- Miyo Nailed it!, nr 21 Violet [klik]
- Lovely Color Mania, nr 144 - jasny barbie róż
- Delia Cosmetics Coral Prosilk, nr 143 [klik]
- Catrice Ultimate Nail Lacquer, nr 360 Raspberry Fields Forever (stara wersja) - malinowa czerwień
- Essence Colour&Go, nr 61 fame fatal - bardzo fajna żelkowa czerwień. Wycofywany, nie wiem, czy pojawi się w nowej wersji C&G. Jeśli gdzieś go złapiecie - polecam!


- Rimmel Lycra Pro, nr 500 Peppermint - idealna kremowa mięta
- Eveline Colour Instant, nr 625 - mięta z delikatnym srebrnym shimmerem
- Sensique Oriental Dream LE, nr 259 Moss Temple - piękny, zielono-brązowy, połyskujący duochrom. Edycja limitowana - nie wiem, co zrobię, jak się skończy... Chyba się zapłaczę.
- Miyo Mini Drops, nr 61 Cyber Green - głęboka, butelkowa zieleń ze srebrnym shimmerem. Barwi paznokcie...
- Miyo Nailed it!, nr 14 Lemon - przyjemna kremowa jasna zieleń


- Wibo Express Growth, nr 275 - głęboki fiolet z shimmerem
- Inglot Nail Enamel, nr 965 [klik]
- Catrice Out of Space LE, nr C02 Houston's Favorite [klik]
- Essence Colour&Go, nr 52 out of my mind - turkus z zielonkawo-złotym shimmerem, śliczny, typowo letni. Nie wiem, czy jeszcze gdziekolwiek dostępny, mam go już od dawna.
- Lovely Crystal Strenght, nr 135 - kremowy niebieski
- Lovely Color Mania, nr 133 - kremowy ciemny błękit
- Wibo Express Growth, nr 158 - kremowy jasny błękit


- Essence Franch Glam, nr 02 rose glam - ot, niekryjący mleczny zwyklaczek do frencha
- Wibo Express Growth, nr 396 [klik]
- Wibo So Matte, nr 05 (?) - matowy szaro-brązowo-fioletowy odcień. Bardzo fajny.
- Catrice Ultimate Nail Lacquer, nr 200 From Dusk To Dawn (stara wersja) - kremowy brąz z gatunku grzybno-błotnych (:
- Essence Colour&Go, nr 40 Absolutely Stylish - kremowa gorzka czekolada
- Wibo Express Growth, nr nie wiem jaki - najzwyklejsza czerń


- Sally Hansen Double Duty - top i baza w jednym
- Manhattan Pro Shine Top Coat [klik]
- Essence Colour&Go, nr 67 make it golden i 72 time for romance 

Kolekcja mieszcząca się w granicach normy (mam nadzieję ^^"). Jeśli chciałybyście przyjrzeć się bliżej któremuś egzemplarzowi, dajcie znać w komentarzu (:

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam tą toppero-bazę z Sally ;) Ogólnie ma bardzo dobre jakościowo i bazy i toppery ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze rokuje (: Póki co też jestem z niej zadowolona, trzyma w ryzach moją tęczę, a zwykle gradient ścierał mi się z końcówek już po pierwszym dniu (:

      Usuń
  2. ładny zbiorek :) taki w sam raz :) chciałabym zmniejszyć mój, ale nie mam serca rozstać się z moimi "dziećmi" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie czuję właściwie żadnej pokusy przed lakierami, te dwie ostatnie Delie chyba dopełniły czarę (: Serio, stałam tak przed wyprzedażową szafą Essence i żaden odcień mnie nie kusił...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. (: mam nadzieję, że już bardziej się nie powiększy ^^"

      Usuń
  4. niezle :) na kazda okazje cos sie znajdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest dość uniwersalny. A jak uznam, że czegoś mi jednak brakuje, idę do mamy (;

      Usuń
  5. Pokaźna kolekcja :). Interesuje mnie jak wyglądają na paznokciach, te dwa lakiery z Essence Colour&Go, nr 67 i nr 72. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń

Spam zjedzą ryby.