7 września 2012

Zakupoholizm stosowany

Najciekawsze nabytki z ostatnich kilku dni


1. Słynna wcierka Jantar - kupiona od razu w dwóch egzemplarzach, bo nie wiem, kiedy znowu zdarzy mi się ją zobaczyć na drogeryjnej półce. Z tego, co mówiła ekspedientka, raczej nieprędko, bo schodzi im błyskawicznie. Ja sama, wiedząc od paru miesięcy, gdzie ją mogę kupić, ilekroć się tam zjawiałam, trafiałam na puste miejsce gdzie powinna stać... Tym razem dopisało mi szczęście (: 

2. Rozjaśniacz Joanna Super Blond (do pasemek) - bo przyszła pora na odnowienie i "zagęszczenie" moich niebieskich pasm. Najpierw jednak muszę się wybrać do fryzjera.

3. Balsam do ust Cheeky Cherry W7 - taki sobie gadżecik, zakup bardzo spontaniczny i chyba średnio udany. Więcej o nim już niedługo (:

4. Róż Essence z LE Miami Roller Girl - upolowany przypadkiem, przy okazji łażenia z Oleńką po Rossmannach. W pierwszym, widząc bardzo przetrzebiony stand MRG, westchnęłam, że szkoda, bo chciałam zdobyć ten róż. Wzięłam nawet udział w 3 rozdawkach z nim, ze skutkiem zerowym oczywiście. W drugim Rossmannie zastałam stand prawie nie ruszony. Oleńka pewnie do tej pory śmieje się ze sprintu, jakim się puściłam do upragnionego różu ^^'

2 komentarze:

  1. a mi róż kupiła Stri :) ma świetny kolor, ale po pierwszym użyciu zniknął mi z lica po jakiś 2 godzinach :( ale muszę go jeszcze konkretniej potestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wypróbowaniu też mam mieszane uczucia, ale go nie skreślam (:

      Usuń

Spam zjedzą ryby.