28 października 2012

Halloween is coming (3) - Syrena

Kolejny makijaż z serii Halloweenowej (:


Inspiracją była "konstrukcja" rybich płetw (; Aparat niestety zeżarł część nasycenia i niuanse kolorystyczne, ale trudno... 
Całkiem się sobie podobałam w tej wersji. Może podrasuję i faktycznie wykorzystam na jakiejś przebieranej imprezie.




Do zamienienia się w syrenkę, wcale nie małą, użyłam:


- cieni z palet Sleek Bad Girl (granat) i The Original (turkus),
- najjaśniejszego cienia z paletki Bourjois Smoky Eyes (11 Bleu jeans)
- seledynu z dwójki Essence (06 perfect match)
- jasnej zieleni Sensique z LE Exotic Flower 
- kredki Bourjois Effet Smoky (73 Deep green)
- pomadki Rimmel LAsting Finish (240 Undressed)
- bazy pod cienie Art Deco
- oraz podkładu Revlon ColorStay (150 Buff) i  tuszu Max Factor 2000 Calories, nieuwiecznionych na zdjęciu (;

Rybka

6 komentarzy:

  1. No bo to kurde fajnie Ci pasuje do tych duochromowych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny, ale dwa pierwsze były bardziej spektakularne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, były, ale z góry zakładałam, że chcę zrobić zróżnicowane makijaże, a nie ciągnąć cały czas na najwyższej strunie (;

      Usuń
  3. świetnie! podoba mi się, ze wygląda jakby się woda rozprysnęła

    OdpowiedzUsuń

Spam zjedzą ryby.