17 października 2012

Problemy techniczne

Mój laptop chwilowo umarł, więc nowych notek nadal nie będzie... A powinno być odwrotnie, bo jak laptop umarł, to straciłam chwilowo dostęp do Guild Wars 2, który skutecznie pochłaniał mi czas pozauniwersytecki od pierwszego dnia po kupieniu ^^ Tak, jestem gejmerką. No ale laptop zded, wraz z nim zdjęcia i preparowane pieczołowicie notki. Jak odzyskam, to zamieszczę.

A teraz zaznaczę, że żyję i pochwalę się tylko, że zdybałam dzisiaj w Naturze we wrocławskiej Magnolii pełniutkie, świeżo wyłożone standy najnowszych limitowanek: Essence Wild Craft oraz Catrice Hollywood's Fabulous 40ties. Trochę je przerzedziłam, ale byłam grzeczna. Nabytkami pochwalę się niebawem, mam nadzieję ^^

Cmok w bok,
Malowana Lala

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Na szczęście wystarczyła reanimacja nowym zasilaczem (: Jutro wznawiam pisanie! ^^

      Usuń

Spam zjedzą ryby.