9 grudnia 2012

Co robię, że mnie nie ma?

Projektuję naklejkę na tablet:


Rozkoszuję się lekturą na nowym kundlu:


Planuję przebranie na Sylwestra (temat: film):


A poza tym uczelnia zjada mi czas, pierniki trzeba upiec, prezenty kupić, popakować, a i o Rycerzu nie zapomnieć... 

Ale już niedługo ruszam z merytorycznymi wpisami (: Będzie:
- recenzja kremu L'oreal Nutri Gold,
- roczne podsumowanie zapuszczania włosów,
- kilka lakierów,
- nabytki z ZSK,
- balsam do kąpieli dla ciężarnych w roli szamponu,
- aromatyczne prysznice z Original Source,
- dwa Sleeki i kilka e.l.f.ów, które już do mnie brną przez śniegi!

Stay tuned! (:

3 komentarze:

  1. A co tam czytasz na kundlu? Bo chyba nie instrukcję obsługi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biografię Heleny Rubinstein, "Atlas chmur", lektury... I pratchetty ulubione (:

      Usuń

Spam zjedzą ryby.