7 grudnia 2012

Zbyt intensywna odbudowa

Przedmiotem dzisiejszej recenzji jest odżywka do włosów suchych i zniszczonych Timotei Intensywna Odbudowa.
Obietnice producenta:
Odżywka Timotei Intensywna Odbudowa, wzbogacona naturalnym ekstraktem olejku z awokado, pomaga w zapewnieniu odpowiedniego poziomu nawilżenia i odbudowuje zniszczoną powierzchnię włosów suchych i zniszczonych oraz pomaga przywrócić im gładkość.
NOWA przyjazna środowisku butelka! To opakowanie może być w pełni recyklingowane i jest wykonane z 15% mniej plastiku (w porównaniu do poprzedniej butelki Timotei 200ml)
Właściwie nic konkretnego. Na pewno nie należy liczyć na odbudowanie zniszczonej powierzchni, bo tego żadna odżywka nie zrobi. Może ewentualnie zalepić silikonami, żeby wyglądało, że jednak robi. Ja liczyłam na dobry skład (producent chwali się, że produkt nie zawiera parabenów), nawilżenie i wygładzenie.

Skład:
Opakowanie
Prosta, smukła i lekka biała butelka. Nieprzejrzysta, nie widać zużycia produktu. Etykieta ładna, choć przeładowana napisami. Nakrętkę trzeba przycisnąć, wtedy ujawnia precyzyjny dozownik - to wygodne rozwiązanie, bo nie trzeba sobie łamać paznokci pod prysznicem o zamknięcie z klapką (:

Konsystencja:
Lekka, ale nie lejąca, nie spływa z palców ani z włosów. Łatwo się rozprowadza i spłukuje. Odżywka ma seledynowy kolor.
Zapach: 
Słodkawy, dość mdlący i nijaki. Nie podoba mi się, ale może znaleźć amatorów.
Efekty: 
Odżywka niby spełnia swoje zadanie, to znaczy nawilża i wygładza włosy, ale niestety przyspiesza przetłuszczanie się włosów. Normalnie myję głowę co dwa dni, a po Intensywnej Odbudowie muszę codziennie, bo już na drugi dzień wyglądają rozpaczliwie :/
Cena: ok. 10zł / 200ml
Dostępność: drogerie, markety...

Nie polubiłam się z tą odżywką. Działaniem nie robi cudów, a obciąża moje włosy - nie jest to efekt, na który liczyłam. Zużyję butelkę do końca, ale nie kupię ponownie, choć być może dam szanse innej wersji.

8 komentarzy:

  1. Ja z ciekawości kupiłam odżywkę Timotei w wersji oczyszczającej i... bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Zużyłam dwie butle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, tak mi się wydawało, że są lepsze z tej serii (:

      Usuń
  2. Posiadam tą odżywkę i muszę przyznać, ze jestem z niej bardzo zadowolona :) Już kupiłam drugą butelkę na zapas bo pierwsza mi się kończy :D
    Zapach również mi się bardzo podoba, jest taki niespotykany :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u Ciebie się sprawdza (:

      Usuń
  3. właśnie kończę opakowanie i powiem szczerze: szału nie robi.

    OdpowiedzUsuń

Spam zjedzą ryby.