26 marca 2013

Naturalnie nocą - babuszka Agafia zatrzymuje młodość?

Pamiętacie notkę o rosyjskich zakupach? Myślę, że najwyższy czas na pierwszą recenzję:

Receptury babuszki Agafii - organiczny krem na noc, zatrzymanie młodości 

Od polskiego dystrybutora:
 
ZATRZYMANIE MŁODOŚCI
KREM NA NOC -35

Krem stworzony na bazie najlepszych receptur syberyjskiej zielarki Agafii w 98% składa się ze składników roślinnego pochodzenia.
W skład kremu wchodzi ekstrakt z dzikiej róży i pięciu najefektywniejszych roślin, które pozwalają zachować młodość skóry i pochodzą z czystych rejonów Syberii oraz Bajkału.

Biała dzika róża stymuluje procesy odnowy komórek skóry, nasycając ją witaminą C, wykazuje wyraźny odmładzający efekt.
Arktyczna malina moroszka wygładza drobne zmarszczki.
Korkowiec amurski tonizuje skórę i sprawia, że jest sprężysta.
Niebieska malwa i arcydzięgiel zmiękczają skórę  i sprawiają, że staje aksamitna.
Olej z pestek białej porzeczki posiada działanie przeciwzapalne.
Krem uspokaja i intensywnie odżywia skórę w czasie nocnego odpoczynku.

Unikatowa receptura kremu na dzień uzupełniona została przez współczesny odmładzający fitokompleks CAREFEEL oraz Witaminy C, F, B8, P, które regenerują skórę od wewnątrz wypełniając ją zdrowym blaskiem.











Cena / pojemność 
Za 50ml kremu przyjdzie nam zapłacić różnie, zależnie od sklepu. Ja kupiłam za 19,90zł na kalina-sklep.pl

Opakowanie 
Krem dostajemy w niewielkiej, miękkiej zakręcanej tubce zapakowanej w kartonik z informacjami (zapisanymi krzesełkami ^^"). Wszystko utrzymane w spójnym, pastelowo-babcinym stylu. Tubka sprawia wrażenie, jakby zawierała tani krem do rąk, a nie naturalny fąfą kosmetyk do twarzy, ale to tylko kwestia miękkości plastiku. 

Nic specjalnego


Moje spostrzeżenia
Produkt jest biały i ma bardzo lekką konsystencję. Na mój gust nawet za lekką jak na krem na noc... Zapach jest delikatny, cytrynowy, wyczuwalny tylko podczas rozprowadzania kremu na twarzy. Aplikuje się bardzo łatwo, dzięki lekkiej konsystencji nie trzeba nakładać go dużo i szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy.

Cienkusz

Skład jest faktycznie bardzo naturalny (dla zainteresowanych wypisałam go niżej) i w sumie nie ma się do czego przyczepić, ale...

No właśnie. ALE.

Używałam go regularnie przez jakiś miesiąc i krem babuszki Agafii tyłka mi nie urwał, nawet trochę mnie rozczarował. Ot, lekko poprawiał wygląd cery: coś tam wygładził, trochę nawilżył. Nie zauważyłam wyraźnego odmładzającego efektu białej dzikiej róży (może jeszcze za wcześnie dla mnie?), malina moroszka nie wygładziła mi drobnych zmarszczek, korkowiec amurski nie naprężył mi skóry, a olej z pestek białej porzeczki nie zdziałał cudów ze stanami zapalnymi... Po naturalnym kosmetyku (i takim opisie) spodziewałam się lepszego działania na moją cerę, nie mówiąc już o tym, że od kremu na noc oczekuję intensywnego nawilżenia i odżywienia... 

Pewnie nie jest to zły produkt, krzywdy mi w końcu nie zrobił, ale nie spełnia moich oczekiwań wobec kremu na noc, a co gorsza - także obietnic producenta. Do tego produktu babuszki Agafii już nie wrócę, ale po dobrych doświadczeniach z maską do włosów i po pozytywnych recenzjach serum do twarzy, chętnie przyjrzę się innym (:


Dla ciekawych - skład:
Aqua, Organic Angelica Archangelica Extract (arcydzięgiel), Rosa Davurica Pallas Extract (biała/północna dzika róża), Phellodendron Amurense Extract (korkowiec amurski), Coco-Caprylate/Caprate (emolient), Cetearyl Alcohol (emolient, może być komedogenny), Organic Butyrospermum Parkii (masło shea), Glycerin, Cetearyl Glucoside (substancja łagodząca ewentualne działanie drażniące innych składników), Sodium Stearoyl Glutamate (łagodna substancja powierzchniowo czynna o działaniu kondycjonującym), Simmondsia Chinensis Seed Oil (olej jojoba), Orbignya Oleifera Seed Oil (olej babassu), Olea Europaea Oil Unsponifiables (niezmydlone frakcje olejowe z oliwy z oliwek - naturalny emulgator na bazie oliwy z oliwek, posiada silne właściwości nawilżające), Crambe Abyssinica Seed Oil (olej z modraka abisyńskiego), Meadowfoam Estolide (kwas tłuszczowy z nasion meadowfoam - klik), Rubus Chamaemorus Extract (malina moroszka), Ribes Aurum Seed Oil (złota/biała porzeczka), Malva Alcea Extract (ślaz zygmarek określony przez dystrybutora jako niebieska malwa), Tocopherol (wit. E), Disodium Ruthinyl Disulfate (wit. P), Glyceryl Linoleate, Glyceryl Oleate, Glyceryl Linolenate (wit. F), Inositol (wit. B6), Ascrobic Acid Polypeptide (wit. C), Benzyl Alcohol (alkohol bezylowy, konserwant, rozpuszczalnik, potencjalny alergen), Benzoic Acid (kwas benzoesowy, konserwant), Sorbic Acid (kwas sorbowy, konserwant), Organic Parfum, Limonene (limonen, składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen)


Informacje o składnikach zaczerpnięte ze stron: KosmopediaSłownik inci na wizażu, Składniki na pat&rub (oraz niezawodna ciocia Wiki)

4 komentarze:

  1. Z tych względów używam go na dzień. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym go może tak zużyła, ale mam 2 otwarte kremy na dzień, nie potrzebuję jeszcze nocnego niewypału :/

      Usuń

Spam zjedzą ryby.