9 marca 2013

ZSK - Serum 10% SAP

Dziś recenzja autorstwa mojej mamy, bo to ona używała prezentowanego produktu. Serum dostała ode mnie na Gwiazdkę (: 

źródło

Co pisze producent?

Serum ze stabilną witaminą C bez efektu podrażnienia w porównaniu ze stosowaniem czystego kwasu askorbinowego, bez dodatku alkoholu. Dzięki temu produkt może być stosowany do każdego rodzaju cery nawet tej najbardziej wrażliwej, naczynkowej, może być też stosowany pod oczy.
Chroni skórę przed atakiem wolnych rodników, które przyczyniają się do jej przedwczesnego starzenia. Witamina C uczestniczy w syntezie elastyny i kolagenu powodując ujędrnienie i wygładzenie zmarszczek. Hamuje i regeneruje zniszczenia skóry powodowane promieniowaniem UV. Serum zapewnia także delikatne działanie przeciwbakteryjne.

Opinia mojej mamy:
Przygotowanie serum nie sprawiało żadnych trudności, instrukcja na stronie internetowej jest zrozumiała i prosta. Wszystko wymieszało się bez problemu.
Gotowe serum ma wodnistą konsystencję, coś pomiędzy rzadkim żelem a wodą. Mieszane z olejem zmienia ją, lekko gęstniejąc. Ma przyjemny, bardzo delikatny zapach hydrolatu różanego użytego do mieszanki.  
Stosowane było różnie: na twarz, pod oczy, na dekolt, czasem mieszany z olejami (makadamia i z pestek brzoskwini). Szybko się wchłania i nie zostawia lepkiej warstwy. Skóra po jego użyciu jest miękka, odprężona i jedwabista.
Serum używane było codziennie od końca grudnia i zostało jeszcze 1/4 buteleczki 30ml. Jedna kropelka wymieszana z kroplą oleju wystarcza na oboje oczu, 3-4 krople - na obfite posmarowanie dekoltu. Spokojnie można więc powiedzieć, ze kosmetyk jest bardzo wydajny.
Efekty? 1. Daje wrażenie wygładzenia i ujędrnienia skóry,
2. Wyrównuje koloryt i lekko rozjaśnia przebarwienia posłoneczne,
3. Działanie przeciwbakteryjne trudno ocenić, niedoskonałości pojawiają się z taką samą częstotliwością.

Podsumowując, moja mama jest zadowolona z działania serum, na tyle, że rozważa ponowny zakup/ Prezent można więc uznać za trafiony (:




PS. Następny post będzie już 150.! Myślę nad jakąś niespodzianką... (;

2 komentarze:

Spam zjedzą ryby.