6 kwietnia 2013

Bourjois ciąg dalszy - korektor Healthy Mix


Jako osoba, która sińce pod oczami ma chyba niezmienne od urodzenia, wciąż szukam dobrego korektora, który by porządnie je zakrył, nie wyglądając przy tym jak strup tynku i nie wysuszając delikatnej skóry.
Przeżywając zachwyty nad starszym bratem podkładem z tej serii i przeczytawszy pozytywne recenzje, postanowiłam przymknąć oko na cenę i spróbować korektora pod oczy Bourjois Healthy Mix.


Od producenta
 
Korektor budzi cerę, dzięki owocowej formule! Skutecznie kamufluje niedoskonałości, nadając cerze naturalny wygląd. Koryguje, rozświetla i wyrównuje koloryt skóry. Jednocześnie nawilża i nadaje cerze matowe, ale nie pudrowe wykończenie. Wspaniałe składniki owocowe: malina stymuluje mikro-cyrkulację, morela rozświetla cerę, melon reguluje poziom nawilżenia... Specjalne pigmenty dodają skórze blasku! Kremowa konsystencja umożliwia delikatną aplikację. Korektor w oka mgnieniu usuwa ślady zmęczenia. Świeży, owocowy zapach stanowi przyjemny aspekt formuły.  Dwa odcienie pozwolą na dobranie idealne dopasowanie produktu do koloru skóry.



Opakowanie

Korektor zamknięty jest w 10ml zakręcanej tubce z "błyszczykowym" dziubkiem, którego otwór zawsze jest ufajdany. Plastik jest gruby i dość twardy, a przez to dozowanie jest mało precyzyjne. Mimo to kosmetyk jest bardzo wydajny: kupiłam go w listopadzie zeszłego roku, a zużycie (przy prawie codziennym używaniu pod oczy) jest widoczne na głównym zdjęciu.


Konsystencja i aplikacja
Korektor ma średnio gęstą, kremową konsystencję. Nakładam go pod oczy opuszkiem palca. Aby pokrył cienie jednolitą warstwą, trzeba go dłuższą chwilę powklepywać. Ze względu na jego gęstość, wklepywanie jest znacznie efektywniejszą techniką niż rozsmarowywanie...


Krycie
Stopień krycia cieni pod oczami określiłabym jako dobry/bardzo dobry. Moje cienie są naprawdę mocne, a korektorowi (albo moim koślawym paluchom) zdarza się czasem gorszy dzień. Nie mniej jednak korektor spełnia swoje główne zadanie: ukrywa cienie pod oczami. Czasem lepiej, czasem gorzej, ale ukrywa.
Przypudrowany potrafi wyglądać nienaturalnie i ciężko, więc należy uważać z utrwalaniem go.
Jeśli chodzi o niedoskonałości, to tu już nie jest tak fajnie. O ile pod oczami wklepywanie stapia ten korektor z resztą twarzy/podkładem, tak w przypadku różnorakich syfków i zaczerwienień wklepywanie wpływa negatywnie na stopień krycia, a rozsmarowywanie tworzy nieestetyczne, odznaczające się smugi.
Być może to kwestia odcienia, który wybrałam...

Tu cienie miały lepszy dzień

Odcień
... a tu dałam trochę ciała. Nie wiem, dlaczego w sklepie i jeszcze dobre dwa-trzy miesiące po zakupie byłam przekonana, że wzięłam z półki odcień jaśniejszy (51 Eclat clair)... Kiedy jakiś czas temu chciałam podpisać kosmetyk orientacyjną datą zakupu, ze zdumieniem stwierdziłam, że mam odcień ciemniejszy (52 Eclat medium). Ale, choć różnica kolorystyczna w porównaniu do mojego podkładu Healthy Mix jest spora, korektor ładnie stapia się ze skórą i okolica oczu nie straszy pandą (;

W porównaniu wychodzi na niezłą pomarańczkę!



Zapach
Analogiczny do podkładu z serii Healthy Mix - przyjemnie owocowy, ale mniej intensywny.


Trwałość
Bardzo dobra. Nałożony na podkład i przypudrowany siedzi na swoim miejscu przez cały dzień. Nie wytrzyma płaczu (a właściwie wycierania chusteczką) i przecierania oczu, ale poza tym jest bardzo ok. Korektor nie ciemnieje na twarzy, nie zbiera się w zmarszczkach i nie wysusza skóry pod oczami.

Cena
Ok. 35-40zł. Ze względu na dużą wydajność kosmetyku nie jest najgorsza.

Podsumowanie
Czy jestem zadowolona z tego korektora? Prawdę mówiąc, sama nie wiem... Kryje, ale trzeba nauczyć się go skutecznie aplikować. Przypudrowany jest trwały jak należy, ale potrafi też zrobić kuku i wyglądać przyciężko. Bez wielkich problemów zużyję to opakowanie do końca, ale nie wiem, czy skuszę się na ponowny zakup, nawet jaśniejszego odcienia. Chyba poszukam na tańszej półce (:

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przypominam o rozdaniu! (:

Już tylko jutro (do północy) można zgłosić się do udziału. Wyniki we wtorek! (:

10 komentarzy:

  1. Właśnie pierwsza moja myśl była taka, że odcień byłby dla mnie zdecydowanie za ciemny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda przerażająco, prawda? (: Ale daje radę (:

      Usuń
  2. polecam Ci korektor z Collection 2000. ma bardzo dobre krycie, jest trwaly, a dodatkowo swietnie radzo sobie z ukrywaniem wypryskow :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ...ale z cieniami radzi sobie rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. :p Kurczę wygląda dużo ciemniej niż podkład ale cienie rzeczywiście ładnie ukryte

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby mocno się odcinał na twarzy, wylądowałby w kosmetyczce mojej mamy.

      Usuń
  5. Właśnie planuję zakup jakiegoś dobrego korektora pod oczy, nawet myślałam o tym korektorze Healthy Mix.
    Zastanowię się jeszcze ale być może się na niego skuszę.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Spam zjedzą ryby.