23 września 2013

Fuj.

Zamilkłam. Znowu. 
Cóż, głupio się tłumaczyć, ale utonęłam w nowej pracy. I w załatwianiu formalności na studia. W szukaniu mieszkania. W pierdyliardzie rzeczy drobnych, jak kropelki tej kaszki, co pada za oknem.
I w ogóle jest fuj.

Ale będzie dobrze (: Już niedługo będzie dobrze i otworzę szampana (:

1 komentarz:

Spam zjedzą ryby.