21 kwietnia 2014

The Game of Thrones project – house Stark

Wreszcie znalazłam czas, ochotę i wenę, żeby wrócić do GoT project! Ostatni makijaż zamieściłam rok temu, a tu możecie obejrzeć je wszystkie: KLIK.

Dziś na tapecie oraz na mojej twarzy ród Starków...

źródło
Biedni ci Starkowie... Tacy dumni, honorowi i uczciwi, a tak ich wszyscy w rzyć chędożą... Aż dziwne, że ród utrzymał się tak długo! Ich znakiem, jak twierdzi Game of Thrones wiki, jest szary wilkor na białym tle. Biel zdecydowanie pasuje do dalekiej północy, Winterfell i motta rodu, nieodłącznego "Winter is coming...".

Moja interpretacja:


W trakcie malowania byłam pewna, że to będzie najgorszy makijaż z tej serii, wyglądał strasznie biednie. Chciałam nawet zmyć jeszcze przed skończeniem. Na szczęście, im więcej pojawiało się szczegółów, tym lepiej wszystko wyglądało, a ostateczny efekt przeszedł moje oczekiwania (:

Użyte kosmetyki:
- podkład Bourjois Flower Perfection (51 vanille clair)
- korektor NYX HD (02 Fair)
- baza Art Deco
- kredka jumbo NYX (604 Milk)
- cienie: biały Miyo, szarości Sleek (palety Darks, Supreme, Bad Girl)
- eyeliner w płynie Wibo
- tusze do rzęs: czarny L'Oreal False Lash Wings i biały Essence
- błyszczyk Hean Colour Obsession (Berry Angel)

17 komentarzy:

  1. nie potrafiłabym narysować wilka na powiece, tak że szacun ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jaaaa <3 wilkor na powiece!
    ciekawa jestem co z tych Starkówien wyrośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! świetnie wygląda na otwartym oku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak! Mi! Się! To! Podoba! - wykrzyknęła zachwycona wielbicielka rodu Starków i, rzecz jasna, ich motta.
    Cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, a zastanawiałam się, czy Ci podesłać natrętnie linka czy trafisz sama :D I trafiłaś ^^
      Jak myślisz, przyjmą mnie na staż do salonu "Szminkojad"?

      Usuń
    2. No ba, myślę, że od razu dostaniesz własne stanowisko i etat :D
      Pfff, moja droga, ja tu do Ciebie regularnie zaglądam, ale linki możesz natrętnie podsyłać. Nawet ruch Ci zrobię odrobinkę większy, bo podlinkowałam u siebie ;)

      Usuń
  5. Jestem pod wrażeniem! Zazdroszczę talentu, ze mnie niestety marna artystka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, nieźle! Nawet włosy jak u Catelyn (choć ona z Tullych w sumie pochodzi).

    OdpowiedzUsuń
  7. no no nieźle! fajny pomysł, a wykonanie powala :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie dopracowane szczegóły, matko :o Piękny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale precyzja! Jestem pod ogromnym wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń

Spam zjedzą ryby.